Kod produktu: 1V927P21
Jadwiga Dackiewicz, W gnieździe Bonapartych
Wydawnictwo: Łódzkie Rok wydania: 1983 Liczba stron: 373 Okładka: miękka Stan: dobry
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest CZAS KSIĄŻKI. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Paczkomaty InPost
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Paczkomaty 12,99 zł
Paczkomaty InPost
-
Przesyłka kurierska do 30 kg 19,00 zł
-
Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska 14,90 zł
-
Przesyłka priorytetowa polecona -Poczta Polska 15,90 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Jakobin Grandmaison wskakuje na trybunę i domaga się, by wskrzeszono przysięgę wierności wobec Rewolucji. Lucjan Bonaparte stara się sprawę odwlec, proponuje głosowanie, odwołanie się do Rady Starszych. Na salę wkracza wysłannik Barrasa i przynosi akt jego dymisji - Lucjan chce to odczytać głośno na dowód, że Dyrektoriat przestał istnieć. Nagle drzwi sali otwierają się z hałasem i staje w nich blady, milczący, otoczony czterema grenadierami generał Bonaparte. Po chwili osłupienia rozlegają się okrzyki: Wojsko tutaj?! Tutaj ludzie z bronią?! - Bonaparte z gołą głową, blady, wstrząśnięty, z trudem toruje sobie drogę poprzez ławy. Błysnęły sztylety. Lucjan poczuł suchość w gardle. Grenadier Thomé osłania generała Bonaparte swoim ciałem, ma rozdarty uniform. Destrem kładzie swoją ciężką rękę na ramieniu "bohatera z Italii", krzyczy: - Czy po to zwyciężałeś?! - Wpada do sali tłum, przewraca ławy. Ludzie, dotąd życzliwi Napoleonowi, teraz obrzucają go obelgami. Oficerowie otaczają generała, wśród nich Murat, który zjawił się teraz, wyprowadzają go z sali, na wpół zemdlonego.
Źródło opisu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/102698/w-gniezdzie-bonapartych