Kod produktu: 276AP45
Maria Rodziewiczówna, Anima Vilis
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 1989
Liczba stron: 187
Okładka: miękka
Stan: dobry (podniszczona okładka)
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest CZAS KSIĄŻKI. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Paczkomaty 15,00 zł
Paczkomaty InPost
-
Przesyłka kurierska do 30 kg 19,00 zł
-
Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska 14,90 zł
-
Przesyłka priorytetowa polecona -Poczta Polska 15,90 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 1989
Liczba stron: 187
Okładka: miękka
Stan: dobry (podniszczona okładka)
Opowieść o losach Antoniego Mrozowieckiego, Polaka przebywającego na Syberii. Główny bohater staje się konkurentem innego mężczyzny nazwiskiem Szumski w rywalizacji o Marię, córkę doktora. Piękne opisy srogiej krainy, charakterystyka losów zesłańców, ich przeżycia oraz wielka miłość! Choć książka powstała pod koniec XIX wieku, to rozterki, dylematy czy motywy bohaterów wpisują się także w dzisiejszą rzeczywistość.
„-Chciałem się zobaczyć z pańską siostrą – rzekł Antoni, niechętnie nań patrząc.
- Z moją siostrą? O to proś pan Szumskiego. Przegrałem mu ją na trzy miesiące. Potem mogę ją panu przegrać. Nie idzie mi karta od pewnego czasu.
Antoni zwrócił się do Szumskiego:
- Pan się żeni z panną Szyszkówną?
- A panu co do tego?
- I bardzo. Bo ja się z nią chcę ożenić!
- Możesz ją pan sobie wziąć za trzy miesiące. Tymczasem ja się nią nacieszę!
Antoni ramię podniósł, pięść zwinął i uderzył Szumskiego w twarz. Ten się zachwiał i spadł z krzesła, wnet jednak się porwał, chwycił ze stołu ciężki lichtarz i cisnął w przeciwnika. Antoni uchylił się i uniknął ciosu. Tedy Szusmki mu skoczył do piersi i rozpoczęła się karczemna bójka.”
Źródło opisu: lubimyczytac.pl