Kod produktu: 77A9P45
Maria Rodziewiczówna, Ragnarok
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 1988
Liczba stron: 228
Okładka: miękka
Stan: dobry +
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest CZAS KSIĄŻKI. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Paczkomaty 15,00 zł
Paczkomaty InPost
-
Przesyłka kurierska do 30 kg 19,00 zł
-
Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska 14,90 zł
-
Przesyłka priorytetowa polecona -Poczta Polska 15,90 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 1988
Liczba stron: 228
Okładka: miękka
Stan: dobry +
Roman Niemirycz spotyka biednego księdza, który prosi o jałmużną, dla upadłych kobiet. Niemirycz, do tej pory ateista i przeciwnik Kościoła, pod wpływem kapłana zaczyna inaczej patrzeć na świat i całkowicie angażuje się w pomoc biednym. Jednak jego życie osobiste jest pasmem porażek.
„- A gdy ksiądz tę kobietę wykupi – rzekł – co dalej z nią będzie?
- Widzisz, ona ma matkę, kolonistkę na Woli, która ją z domu wygnała i znać nie chce. Zaprowadzę ją tam.
- Życzę księdzu powodzenia, ale nie wierzą w uzdrowienie trędowatych. Takie kobiety już niezdolne do statku i pracy. Trąd te toczy.
- Pan Jezus uzdrawiał trędowatych.
- Jezus – szepną Niemirycz. – Alboż jest na świecie jeszcze jeden jego wyznawca? Jezusa ukrzyżowali chrześcijanie dawno.
- To prawda! – potwierdził ksiądz.
- A klątwą i nienawiścią darzą tego, kto się za Nim ujmie.
- Bywa i to – szepnął ksiądz nieśmiało.
- I Imię Jego wzięli za firmę kupiecką.
Ksiądz milczał. (…)
- Widzisz! – rzekł po chwili. – Ale z kim On zechce mówić, ten się w Niego tak zasłucha i zapatrzy, że na wszystko inne staje się ślepy i głuchy. Idzie za Nim, idzie, idzie!”
Źródło opisu: lubimyczytac.pl