Kod produktu: 8514P4
Robert Nye, Faust
Wydawnictwo: Marabut
Rok wydania: 1992
Liczba stron: 310
Okładka: miękka
Stan: bardzo dobry -
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest CZAS KSIĄŻKI. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Paczkomaty 15,00 zł
Paczkomaty InPost
-
Przesyłka kurierska do 30 kg 19,00 zł
-
Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska 14,90 zł
-
Przesyłka priorytetowa polecona -Poczta Polska 15,90 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Wydawnictwo: Marabut
Rok wydania: 1992
Liczba stron: 310
Okładka: miękka
Stan: bardzo dobry -
Doktor Faust wielokrotnie już gościł na kartach literatury, chociaż tym razem jego postać pozbawiona została sztafażu romantycznej legendy. Zapijaczony, cuchnący starzec, pogrążony w swej szaleńczej idée fixe, nie bardzo przypomina bohaterów Marlowe'a czy Goethego. Dzieje słynnego czarnoksiężnika zostały przy tym opowiedziane w zaiste niezwykły sposób: Nye bowiem nie pominął żadnego z prawdziwych faktów dotyczących życia Fausta, tyle że pełną garścią czerpał również z tradycji literackiej i filmowej; całość okrasił suto własną erudycją, podlał sosem pantagruelicznego humoru (nie stroniąc od, niekiedy, bardzo obscenicznych żartów) i perfidnie przypisał autorstwo „famulusowi” Herr Doktora, Krzysztofowi Wagnerowi. Cóż zyskał na tym Faust? Być może szczególne spełnienie swych marzeń – raz jeszcze powrócił do życia, choć jego idea kamienia filozoficznego rozprysła się na wiele czcionek drukarskich.
Źródło opisu: lubimyczytac.pl