Kod produktu: 19635234
R.W.Kowalski, Kajtek
Młodzieżowa Agencja Wydawnicza Rok wydania: 1985 Liczba stron: 315 Okładka: miękka Stan: dobry +
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest CZAS KSIĄŻKI. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Paczkomaty 15,00 zł
Paczkomaty InPost
-
Przesyłka kurierska do 30 kg 19,00 zł
-
Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska 14,90 zł
-
Przesyłka priorytetowa polecona -Poczta Polska 15,90 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Imię to przecież tylko hasło, znak wywoławczy. Więc powiedzmy - kajtek. Powiedzmy - Stefan. Ale wokół nich inni: jak w ciepłe popołudnie na ruchliwej ulicy taksują się - jakby z pomieszanych przedziwnie talii kart - twarze,gesty,słowa. I w tym tłumie każdy jest i nie jest sam. Jak to w życiu albo w książce, jak na ulicy. Więc Kajtek, Stefan. Więc ja...
"- Kiedy się spotkamy?
- Spotkamy...? - Rafał nie umiał ukryć zdziwienia.
- Nie masz na to ochoty?
- Nie bardzo - przyznał szczerze.
- O... szczery jesteś! A można wiedzieć, dlaczego?
- No bo... Bo po co? Ty jesteś dziewczyną wykształconą, a ja chłopak z warsztatu. O czym będziemy gadać?
Nie wypili i połowy butelki. Ale to wystarczyło, żeby Kajtek stał się swobodniejszy. Pochlebiało mu, że Monika, całkiem niebrzydka i zgrabna dziewczyna, zwróciła na niego uwagę. Ale nie chciał dwuznacznej sytuacji. Hanka wystarczała mu w zupełności i nie miał zamiaru porównywać walorów obu dziewcząt. Ale na aż taką szczerość wobec Moniki jakoś nie mógł się zdobyć."
Źródło opisu: lubimyczytac.pl