Przejdź do głównej treści

Darmowa dostawa od 250 zł

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Rafał Nahorny Stanisław Terlecki, Pele Boniek i ja

Wydawnictwo: Zysk i S-ka Rok wydania: 2006 Liczba stron: 313 Okładka: miękka Stan: bardzo dobry

Przejdź do pełnego opisu
Cena 25,00 zł
bez VAT
Dostępność:
brak towaru
Niedostępny
Za zakup produktu otrzymasz 2 pkt.
Dowiedz się więcej o programie lojalnościowym.
Zapytaj o produkt
Udostępnij
Dostawa od 14,90 zł - Przesyłka ekonomiczna polecona -Poczta Polska

Opis produktu

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2006
Liczba stron: 313
Okładka: miękka
Stan: bardzo dobry

 

Ma rację Stasiek Terlecki pisząc, że gdybym wtedy był z nimi na Okęciu, to nie byłoby bandy czworga. Dlaczego? Bo... bylibyśmy wówczas w pięciu. Razem bowiem szczekaliśmy kiedyś na dziennikarzy, razem też wzięlibyśmy w obronę Józka Młynarczyka. Ale przede wszystkim razem z Terleckim zagraliśmy wiele wspaniałych meczów. Porównywany często do Roberta Gadochy, na murawie w niczym mu nie ustępował, a już poza boiskiem, pod wieloma względami, na przykład charakterem, z pewnością go przewyższał. Do dziś nie mogę odżałować nieobecności Staśka podczas argentyńskiego mundialu, na który zasłużył jak mało kto. Choćby znakomitym występem w eliminacjach przeciwko Portugalii w Porto. Był pewniakiem w kadrze Jacka Gmocha i gdyby nie kontuzja, zagrałby z nami być może nawet o medal.Zabrakło też Staśka cztery lata później w Hiszpanii. Wtedy jednak na przeszkodzie stanął jego wyjazd do USA. Zadarł z wiceprezesem PZPN i w efekcie wyleciał Stasiek w Cosmos. Finansowo nie stracił, ale swego wielkiego talentu do końca rozwinąć nie mógł. Szkoda... Za to przygód przeżył co niemiara, więc nic dziwnego, że w końcu sięgnął po pióro. Grzegorz Lato

Źródło opisu:http://lubimyczytac.pl/ksiazka/15895/pele-boniek-i-ja